R. Raczyński: Konwencja to integracja środowisk samorządowych

Komentarz do bieżącej sytuacji w Polsce udzielił specjalnie dla Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej – prezydent Lubina Robert Raczyński – lider Bezpartyjnych Samorządowców

8 października 2022 r. o godz. 11:30 w Warszawie odbędzie się Konwencja Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej / Bezpartyjnych Samorządowców. Dlaczego warto wziąć udział w tym wydarzeniu? Czy z terenu Dolnego Śląska wybiera się spora delegacja?

Robert Raczyński:Zawsze warto się organizować i zawsze warto spotykać się na różnych konwencjach, a szczególnie spotykać się z przyjaciółmi, jakimi są dla nas przedstawiciele Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej, bo z tych spotkań wynikają dobre projekty nie tylko dla Polski, ale również dla wspólnot lokalnych.

7 października ma miejsce Lubelski Kongres Samorządowy. To kolejne wydarzenie, które organizuje środowisko związane z Ogólnopolską Federacją Bezpartyjnych i Samorządowców. Czy jesień będzie obfitowała w kolejne wydarzenia organizowane przez Pana środowisko polityczne? Jaki jest tego cel?
Robert Raczyński: Celem są spotkania i integracja środowisk samorządowych, ponieważ samorządność jest realnie zagrożona. Nie przez jedną, ale przez wszystkie partie, które chcą zawłaszczyć sferę aktywności obywatelskiej i chcą podporządkowania interesom partyjnym, w przeważającej większości niezgodnym z interesami wspólnot lokalnych.

Jeżeli wybory samorządowe odbędą się w kwietniu 2024 roku, na co wskazują politycy z obozu rządowego to również Bezpartyjni Samorządowcy mają więcej czasu na przygotowanie się do nich. Czy to jest bez różnicy kiedy odbędą się wybory samorządowe, bo Pana organizacja jest przygotowana na każdy wariant?

Robert Raczyński: Termin wyborów samorządowych ma zasadnicze znaczenie, ponieważ  one nie mogą w naszej opinii wykraczać poza przyjęty standard kadencyjności. My samorządowcy, w czasie kampanii wyborczej umawiamy się z wyborcami na określone działania, które mieszczą się w trakcie trwania kadencji. Wyborca ma prawo rozliczyć nas z wykonania tych zadań w określonym terminie, czyli w kadencji, w której on dokonuje wyboru. W chwili kiedy kadencja jest wydłużona lub skrócona, w rzeczywistości zrywamy porozumienie z wyborcą i go oszukujemy. Nie możemy doprowadzać do sytuacji, w której wyborca jest oszukiwany. Nie może być tak, że władza unika rozliczenia poprzez wydłużanie bądź skracanie kadencji. Wybory i ich realizacja, a później policzenie głosów, jest sprawą wyłącznie techniczną a nie polityczną. Twierdzenie w XXI wieku, że nie da się zrobić wyborów następujących po sobie w okresie dwóch miesięcy jest kompromitacją struktur państwa.

Ostatnio do OFBiS dołączyło stowarzyszenie z woj. lubuskiego Teraz Lubuskie. Wcześniej Bezpartyjni i Samorządowcy Galicja z woj. małopolskiego. Wkrótce mają dołączyć formalnie kolejne m.in. z woj. opolskiego i łódzkiego. O czym to świadczy? A co z resztą województw?


Robert Raczyński: To świadczy o tym, że świadomość obywatelska się rodzi i ludzie unikają klasyfikacji politycznej. Nie chcą być uwiązani w spory, które częstokroć ich nie dotyczą. Nawet jeśli finalnie te spory coś rozstrzygają, to okazuje się, że nie rozstrzygają tego na czym im zależy. Większość sporów partyjnych jest sporami fałszywymi. Nic nie rozwiązują i nie wprowadzają żadnej korzyści dla obywatela.

Dominik Łężak: Poparcie dla działań Bezpartyjnych Samorządowców w woj. dolnośląskim ciągle rośnie, co pokazują sondaże. Z czego wynika ten sukces i poparcie na terenie Dolnego Śląska?

Robert Raczyński: Wynika to z ciągłej, codziennej pracy.

W imieniu Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej dziękuję Panu Prezydentowi za poświęcony czas i życzę dużo zdrowia.

Robert Raczyński: Dziękuję i do zobaczenia na Konwencjach!

Podobne wpisy