Rozmowę z Grzegorzem Wysockim – zastępcą burmistrza Ochoty i wiceprzewodniczącym Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej przeprowadził Dominik Łężak – rzecznik MWS.

Dominik Łężak: Panie Burmistrzu, przede wszystkim gratuluję w imieniu całej społeczności Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej. Proszę powiedzieć jak doszło do zmian w dzielnicy Ochota?

Grzegorz Wysocki: Hm… Jak to ująć? Najkrócej to tak, że koledzy, a zwłaszcza koleżanki z Koalicji Obywatelskiej postanowiły dyscyplinować dwie panie radne w sposób niespotykany nawet w dzisiejszych czasach modelu wodzowskiego w partiach politycznych. A panie postanowiły tak jak my działać lokalnie i nie zważać na partyjne koterie. To dobra wiadomość, bo coraz więcej osób w samorządzie postanawia zerwać gorset partyjny na rzecz działania na rzecz mieszkańców niezależnie, jakie mają poglądy polityczne. To bardzo cieszy. Zwłaszcza że w gronie radnych, które tak postanowiły, jest pani Cecylia Aleksandrowicz, bardzo wrażliwa, doświadczona i merytoryczna radna.

Dominik Łężak: Kto obecnie jest w zarządzie dzielnicy?

Grzegorz Wysocki: Jest pan Sławomir Umiński, doświadczony radny i samorządowiec wskazany przez Prawo i Sprawiedliwość oraz moja koleżanka, od lat bezpartyjny samorządowiec – Dorota Stegienka. Pani Dorota po raz pierwszy jest burmistrzem, ale jej znajomość ludzi, dzielnicy i  problemów jest niebywała. Trochę doświadczenia urzędniczego i stanie się dobrym, wiarygodnym i znanym liderem naszego środowiska na Ochocie. To dobrze, że Wysockiego, Kruka, Rojek, Gmółkę czy śp. Zbytniewską ma kto zastąpić. Nadchodzą młodzi dynamiczni

Dominik Łężak: Co należy do Pana obowiązków, jakie wydziały nadzoruje Pan jako zastępca Burmistrza?

Grzegorz Wysocki: Generalnie inwestycje ( architektura, infrastruktura, zarządzanie nieruchomościami oraz ochrona środowiska), no i tradycyjnie oświata.

Dominik Łężak: Jak mieszkańcy Ochoty zareagowali na te zmiany? W mediach społecznościowych sporo pozytywnych komentarzy pod Pana postami na FB.

Grzegorz Wysocki: Nie ma we mnie takiego optymizmu, jak u pana. Jest duży hejt za to, że współrządzimy z PiS. Jest jeszcze dużo osób, którym na hasło PiS zamyka się myślenie w kategoriach lokalnych. Myli im się polityka lokalna z ogólnopolską. Zresztą, żeby nie było wątpliwości, znam takie osoby z drugiej strony, którzy na symbol PO dostają piany na ustach i koniec rozmowy. Tych ludzi nie przekonamy i szkoda na to czasu. Nie muszę panu tłumaczyć jako człowiekowi Wspólnoty, o co chodzi. Mamy na poziomie Mazowsza czy Polski taki sam problem. Jednak coraz więcej ludzi, którzy jednak myślą inaczej, i ci reagują spokojnie, obserwują, są nieufni, ale mają nadzieję, że coś będzie inaczej, szybciej i bardziej z głową. Tych wcześniej lub później przekonamy.

Dominik Łężak: Jakie priorytetowe działania podejmie Pan w najbliższym czasie w dzielnicy Ochota? Co należy w pierwszej kolejności zmienić/zmodyfikować?

Grzegorz Wysocki: Jest tego sporo. Musimy dokończyć Park Zachodni. Poprzednicy chcieli rozebrać kawiarnię. My będziemy chcieli ją skończyć. Chcemy również nanieść korektę w odniesieniu do inwestycji na Majewskiego. Powstanie tam nowa siedziba ośrodka pomocy społecznej, a urząd stanu cywilnego będzie jednak przy ulicy Pawińskiego. Chcemy, aby frekwencja w głosowaniu nad budżetem obywatelskim była na Ochocie znacznie wyższa. Przygotowujemy w tej sprawie kampanię. To tylko trzy tematy z tego tygodnia. Jest tego sporo, na najbliższej sesji przedstawimy program działania.

Dominik Łężak: Jakie cele długoterminowe stoją przed mieszkańcami Ochoty?

Grzegorz Wysocki: Jest kilka niezmiennych od lat.  Doprowadzenie metra na Ochotę. Musimy tutaj zjednoczyć siły. W tej kadencji zostanie przesądzona trasa III linii.  Ochota jest na niej i nic nie wskazuje, że zniknie. Chodzi o to, żeby ten odcinek został zbudowany w drugim etapie, po odcinku na Gocław. Jest szansa, tylko wszystkie środowiska na Ochocie muszą nad tym pracować i mówić w tej sprawie jednym głosem.

Druga sprawa to przebicie Alej Jerozolimskich do placu Zawiszy. To pozwoli uspokoić Grójecką i stworzyć z niej ulicę lokalną.

Trzecia sprawa to tramwaj z Wilanowa na Wolę, ale ten cel jest praktycznie osiągnięty. To jest kwestia kilku najbliższych lat.

Dominik Łężak: Jak będzie wyglądała współpraca z Prezydentem Rafałem Trzaskowskim i ratuszem?

Grzegorz Wysocki: Dobrze będzie się układała. Samorządowcy, a nimi jesteśmy, zawsze stawiają na współpracę. Będzie jeszcze lepsza, ponieważ, jak mnie nos nie myli, nasz prezydent w najbliższym czasie przejdzie na pozycje bezpartyjnego samorządowca (śmiech). Będzie to zmiana taktyczna, ale dość długotrwała.

Koalicja Obywatelska to trup polityczny i mówię to jako wiceprzewodniczący MWS. Nie warto jej brać pod uwagę nawet w krótkoterminowych kalkulacjach. Dziś struktury bezpartyjnych samorządowców na Ochocie, w Warszawie czy na Mazowszu są zdecydowanie silniejsze od struktur KO.

Dominik Łężak: W imieniu Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej dziękuję za poświęcony czas na rozmowę i życzę dużo zdrowia oraz wymiernych efektów w zarządzaniu Ochotą.

Ostatnie wiadomości: